Recenzja zestawu od Appartme – termostat z dodatkowym czujnikiem temperatury

Appartme - recenzja zestawu z głowicą termostatyczną - wstep

Recenzja zestawu od Appartme – termostat z dodatkowym czujnikiem temperatury

Appartme, to stosunkowo młoda marka pochodząca z Polski. Mają już pokaźną ofertę produktów do inteligentnego domu, których obsługa staje się jeszcze wygodniejsza dzięki przejrzystej aplikacji dostępnej w rodzimym języku. Do pierwszego testu Appartme na naszym blogu wybraliśmy ciekawy zestaw – szczególnie przydatny w rozpoczynającym się okresie grzewczym.

Inteligentne termostaty grzejnikowe o minimalistycznym wyglądzie korzystają ze standardu Zigbee. Dlatego warto nabyć je od razu w pakiecie z dedykowanym mostkiem sieciowym. Dzięki temu mamy zestaw gotowy na podłączenie do domowego ogrzewania i spięcia go z naszą siecią WiFi. Daje to swobodę sterowania nie tylko za pomocą pokrętła, ale też zdalnie – niezależnie gdzie aktualnie przebywamy. Aby jeszcze lepiej kontrolować temperaturę w pomieszczeniach sprawdzimy też opcjonalny czujnik. Automatyczna zmiana mocy grzania w oparciu o realny pomiar ciepła w domu? Tak, jest to możliwe. Zwiększamy nie tylko własną wygodę, ale też jesteśmy w stanie znacząco zredukować nasze wydatki na ogrzewanie domu czy mieszkania. Sprawdźmy zatem co potrafią produkty Appartme i na co pozwala dedykowana aplikacja na smartphone.

 

 

Opakowanie i zawartość zestawu

Produkty przychodzą w spójnych stylistycznie kartonowych opakowaniach. Białe tło skomponowane jest z grafiką w odcieniach fioletu i magenty. Z przodu widzimy logo producenta, zdjęcie urządzenia i nazwę oraz oznaczenie modelu. Na bocznej ściance pudełka od termostatu mamy informacje o producencie oraz dowiadujemy się o istnieniu aplikacji dostępnej na smartfony z systemem Android oraz iPhone.

Z tyłu, w graficznej formie, podano szereg przydatnych danych dotyczących sprzętu. Od łatwego demontażu obudowy, przez rodzaje dostarczanych adapterów, po konieczność posiadania mostka, aby termostat mógł być kontrolowany przez aplikację. U dołu natrafiamy na wzmiankę o nagrodach jakie produkt otrzymał za swoją stylistykę. System smart oparty jest o rozwiązania Tuya, co jest pozytywnym aspektem dla osób, które mogą początkowo obawiać się korzystania z mało popularnej marki, jaką jest Appartme.

Właściwe pudełko od głowicy termostatycznej kryje się dopiero po zdjęciu papierowej obwoluty. Prosty nadruk na białym kartonie z tyłu zawiera pełniejszą specyfikację produktu.

Zawartość składa się z dwóch części. W jednej przegródce widzimy samą głowicę. Mniejsze pudełeczko skrywa trzy dedykowane adaptery do grzejników. Są to przejściówki typu RA, RAV i RAVL. Dla ułatwienia dopasowania odpowiedniej z nich otrzymujemy też kartonik z zarysami, który wystarczy przyłożyć do zaworu.

Na dnie umieszczona jest instrukcja obsługi. Kolorowa książeczka w języku polskim i angielskim.

Jako, że niezbędny do działania termostatu jest odpowiedni mostek współpracujący z Zigbee, to zobaczymy także jak wygląda jego opakowanie oraz zawartość. Podobna stylistyka oraz informacje jak na poprzednim produkcie Appartme. Elementy graficzne mówiące o dedykowanej aplikacja na smartphone, piktogramy wyjaśniające kluczowe funkcje oraz umieszczona na tyle specyfikacja – jest więc wszystko co potrzeba.

W środku plastikowa wytłoczka skrywa samo urządzenie. Pod nią znalazła się metalowa igła do resetowania sprzętu, kabel z wtykiem Micro USB, zasilacz o natężaniu 1A oraz instrukcja.

Elementem dodatkowym w naszej recenzji jest czujnik. Zapakowany w podobne pudełko, które zawiera bardzo mały sensor.

W zestawie: kluczyk resetowania, okrągła gąbka z przylepcem do łatwego mocowania oraz instrukcja obsługi.

 

Budowa termostatu, czujnika i bramki

Pierwsze co rzuca się w oczy, to stonowany design głowicy termostatu. Wizualnie prezentuje się niczym produkt od Aqara. Biały cylinder z czarnym ekranem na przodzie. Plastik obudowy jest miły w dotyku i dość twardy. Mimo swej wagi, która wynosi raptem około 160 gram, wydaje się solidny. Termostat z mocowaniem ma długość 8,9 cm, a jego średnica wynosi 5,7 cm.

Oprócz plastiku, zastosowano tutaj również metal – na pierścieniu mocującym z gwintem. Pasuje on do zaworów o średnicy 3 cm i może wymagać odpowiedniego adapter, aby ciasno dopasować się do danego typu. Od tej strony producent umieścił oznaczenia znamionowe, swoje logo oraz nadruk wyjaśniający sposób odblokowania pokrywy zewnętrznej.

Wyświetlacz znalazł się na froncie i ozdobiony jest perforowaniem przy krawędzi. Całość umieszczona jest pod dodatkową warstwą przeźroczystego tworzywa. Ten element jest też pokrętłem. Całość obraca się bardzo delikatnie i bez ograniczników. Jednocześnie jest to też przycisk. Oprócz ekranu alfanumerycznego kryją się tutaj też kolorowe piktogramy. Sam pierścień jest dodatkowo podświetlany przy krawędzi.

Naklejka na górze przypomina o pobraniu aplikacji

Aby dostać się do wnętrza termostatu, należy obrócić całość obudowy o kilka stopni. Daje to dostęp do montażu i późniejszej wymiany baterii. Produkt korzysta z dwóch paluszków, popularnych baterii AA. Niestety nie ma ich w zestawie od Appartme.

Po ich włożeniu termostat zaczyna od razu działać, ponieważ pozbawiony jest włącznika.

Przyjrzyjmy się teraz najmniejszemu bohaterowi recenzji. Pod oznaczeniem APRM-02-004 kryje się sensor, który może służyć nie tylko do odczytu danych o temperaturze i poziomie wilgotności, ale też aplikacja potrafi użyć tych informacji do wywołania stanu dla innych akcesoriów producenta.

Plastikowa obudowa ma tylko 4 cm szerokości i tyle samo długości, jej grubość to raptem 1 cm. Waży tylko 23 gramy. Jest to zatem jeden z mniejszych sensorów z jakimi miałem do czynienia. Dział w zakresie od -20 do +50°C, a zmierzona wilgotność sięga do 95%. Dopuszczalny błąd pomiarowy wynosi do 0,3°C (dla temperatury) i 3% (w przypadku wilgotności). Na górze nadrukowane logo producenta oraz piktogram, który pozwala łatwo zidentyfikować przeznaczenie czujnika. Jest tu też mała dioda sygnalizacyjna.

Na dwóch z krótszych boków znajdziemy otwory. Pod trzema otworami skrywa się właściwy sensor. Z drugiej strony ukryto przycisk resetu.

Aby dostać się do baterii należy zdjąć okrągłą zaślepkę. Najprościej jest użyć paznokcia lub monety i przekręcić ją w oznaczonym kierunku. Czujnik korzysta z baterii guzikowej CR2032. Domyślnie jest ona już zainstalowana, więc wystarczy usunąć jedynie ochronny pasek folii. Produkt może być umieszczony w dowolnej pozycji – pamiętając o pozostawieniu wolnej przestrzeni wokół obszarów sensora na boku. Dostarczony przylepiec pozwoli nawet na zawieszenie go na ścianie czy suficie.

Mostek zaś wizualnie wygląda tak jak powyższy czujnik. Jest jednak większy. Wymiary to 6,2 na 5,4 cm, przy 1,5 cm wysokości.

Mostek na górze posiada logo marki oraz dwie diody informacyjne – lewa odpowiada za stan sieci WiFi, druga to wskaźnik aktywności Zigbee. Zasięg tej bramki sięga do 30 metrów, a maksymalna liczba podłączonych do niej urządzeń wynosi 128 sztuk.

U dołu obudowy, oprócz oznaczeń znamionowych, umieszczono 4 wpuszczone nóżki z gumy. Nie do końca spełniają swoją rolę, ale wynika to głównie z niewielkiej wagi sprzętu (trochę ponad 50 gram) oraz zastosowania twardego kabla.

Port zasilania umieszczony z tyłu to Micro USB. Tuż obok jest otwór z przyciskiem resetowania.

 

Aplikacja i pierwsze połączenie

Konfiguracja i sterowanie urządzeniami Appartme odbywa się z poziomu aplikacji. Ta dostępna jest z oficjalnych sklepów dla smartphone Apple i na system Android. Na rzutach widać ten drugi. Można wyszukać aplikację po nazwie lub użyć np. kodu QR z pudełka jednego z produktów.

Wymagane tu jest nie tylko utworzenie konta w chmurze producenta, ale też dodatkowego w usłudze Tuya. Te drugie nie jest połączone z ogólnym profilem systemu. Czyli nawet jeżeli korzystamy już z innych urządzeń Tuya, to musimy mieć dedykowany e-mail i oddzielne hasło powiązane z Appartme. Przyda nam się ono również przy połączeniu z asystentem Google. W dalszym kroku zostaniemy poproszeni o stworzenie wirtualnego domu dla przyszłych sprzętów w aplikacji.

Na początek niezbędna jest tutaj bramka Appartme Sensor Gateway. Mostek wystarczy podłączyć do zasilania i odczekać kilkanaście sekund na inicjacje trybu parowania. Po wykryciu bramki należy podać jej naszą sieć WiFi (tylko 2.4 GHz) oraz hasło do niej. Tworzymy też pokój dla nowo dodanego sprzętu.

Kolejny jest czujnik temperatury i wilgotności. Będzie się on łączył bezpośrednio z bramką w standardzie Zigbee. Wybieramy więc na ekranie z listy urządzeń dany czujnik i wykonujemy reset. Guzik, który do tego służy trzeba wcisnąć i przytrzymać go przy użyciu cienkiej igły – mamy stosowną w zestawie od producenta.

Po chwili mamy dostępne odczyty z sensora. Pobierane dane dotyczą aktualnej temperatury i stopnia wilgotności. Można też sprawdzić poziomy uśrednione w okresie tygodniowym, miesięcznym i rocznym. Aplikacja wyświetla też procentowy stan baterii.

Odległość czujnika od bramki może wynosić do 30 metrów, gdy nie ma po drodze przeszkód. U mnie nie było problemu, aby znajdował się około 10 metrów od niego, gdzie po drodze sygnału radiowego była murowana ściana. Przed przyklejeniem go, można nawet sprawdzić jakość połączenia z bramką Zigbee. Po krótkim wciśnięciu przycisku reset dioda powinna mignąć kilka razy – co oznacza poprawną wymianę danych.

 

Montaż termostatu

Zanim przejdziemy do sparowania głowicy termostatu z aplikacją, umieścimy go na docelowym grzejniku. Montaż zalecany jest jedynie w poziomie, ponieważ w innym przypadku istnieje ryzyko przekłamań temperatury wbudowanego czujnika ze względu na ciepło z samego grzejnika.

Jeżeli inteligentny termostat instalowany jest w miejscu tradycyjnej głowicy, to pierw trzeba ją zdemontować. Najczęściej zaczyna się od ustawienia pokrętła na najwyższy tryb. W zależności od rodzaju zaworu regulującego trzeba odkręcić pierścień mocujący lub zsunąć blokadę zaciskową.

Następnie nakładamy bezpośrednio głowicę Appartme lub stosujemy odpowiedni adapter. W celu dopasowania najprościej użyć dołączonego do zestawu szablonu. Początkowo wydawało mi się, że do mojej instalacji pasuje najmniejsza przejściówka – RAVL. Niestety przy próbie nakręcenia pierścienia na adapter okazało się, że brakuje 2-3 mm, do nałożenia i prawidłowego zablokowania głowicy.

Na szczęście, po kontakcie z producentem, udało się rozwiązać ten problem. Wystarczyło zaopatrzyć się w dodatkowy adapter dla mojego Giacomini oparty o ich system mocowania Clip-Clap. Dalej poszło już gładko. Nałożenie głowicy Appartme i ustawienie jej w równym położeniu dobrze wykonać najpierw ręcznie, aby potem delikatnie dokręcić metalowy pierścień na zaciśniętym adapterze.

Można teraz włożyć baterie. Domyślnie głowica Appartme przechodzi w tryb automatycznego dostrajania się do zaworu. Trwa on kilkanaście sekund, podczas których na wyświetlaczu pojawia się symbol klucza oraz biała litera F wraz z cyfrą.

Teraz dodajemy urządzenie do aplikacji poprzez mostek Zigbee. Głowica termostatyczna wyposażona jest we wbudowany czujnik temperatury. Na ekranie smartphone sprawdzimy jego wskazania oraz zadamy oczekiwaną przez nas temperaturę dla grzejnika.

Każde urządzenie Appartme posiada w apce własne ustawienia. Tutaj skromnie – tylko dane na temat identyfikatora produktu oraz możliwość zdalnej aktualizacji. Na chwilę recenzji nie była dostępna nowsza wersja firmware.

Obsługa

Głowica termostatyczna Appartme oferuje 3 podstawowe tryby pracy. Automatyczny oznaczony jest symbolem zegara widocznym na wyświetlaczu poniżej wskaźnika temperatury. Do takiej pracy konieczne jest aktywne połączenie z bramką, co symbolizuje ikona podobna do WiFi na górze. Z tego poziomu mamy zdalny dostęp i możliwość sterowania przy użyciu aplikacji, harmonogramu czy wywoływanie danej temperatury w oparciu o automatyzację.

Zmiana trybu odbywa się poprzez krótkie wciśnięcie pokrętła. Dostępne jest też oczywiście sterowanie ręczne – symbol dłoni na okrągłym ekranie. Za pomocą pierścienia mamy do dyspozycji zakres od 5 do 30°C. Jeżeli chcemy zablokować daną temperaturę, np. przed zmianą jej przez dziecko, można to zrobić przytrzymując przez 3 sekundy wciśnięte pokrętło. Pojawia się wtedy symbol kłódki.

Przydatny jest też tryb przeciwzamrożeniowy. Jeżeli planujemy na dłużej pozostawić dom pusty, to nie ma potrzeby, aby grzejniki pracowały na pełnej mocy. W tym przypadku ustawiamy od 5 do 15 stopni. Czyli minimum jakie wystarczy na zachowanie prawidłowego obiegu wody i zapobiega zamarznięciu wody w instalacji.

Wyświetlacz ponadto będzie informował nas o niskim poziomie baterii czy wystąpieniu błędu. Ciekawa jest też funkcja wykrywania otwartego okna. Działa ona na zasadzie gwałtownej zmiany temperatury odczytywanej przez czujnik wbudowany w samą głowicę. W takim przypadku termostat automatycznie przymyka zawór grzejnika w celu ograniczenia zbędnego zużywania energii. Warto zauważyć, że w przypadku tradycyjnego termostatu, podczas wietrzenia pomieszczenia przy wysoko ustawionej temperaturze głowicy, zamiast zredukować temperaturę, tylko by ją podnosił. Taki zawór pozostawałby wciąż otwarty, ponieważ standardowa głowica dążyłaby do utrzymania zadanej temperatury wody w grzejniku.

Jedną z opcji sterowania zdalnego jest też użycie asystenta głosowego Google. Aby było to możliwe, konieczne jest pierw dodanie sprzętów Appartme do aplikacji Google Home. Skrót do tej funkcji dostępny jest bezpośrednio w aplikacji producenta, ale można to zrobić też w menu “Ustawienia Home” i dalej wchodząc do “Obsługiwane przez Google”. Wyszukanie nazwy przenosi nas do logowania do usługi – konto dedykowane Tuya.

Po odświeżeniu ekranu głównego, sprzęty pojawiają się na liście. Wystarczy tylko nadać im przyjazną nazwę oraz przypisać do pomieszczenia. Z poziomu aplikacji Home możemy sprawdzić temperaturę z wbudowanego w głowicę czujnika, ale niestety nie ma sterowania nią.

Jednak aktywna jest obsługa głosowa. Używając fizycznego głośnika Google Nest, komendy wymagają posługiwania się językiem angielskim. Zaś wbudowany w system Android asystent może komunikować się z nami po polsku. Podając nazwę termostatu lub nawet samego pomieszczenia jesteśmy w stanie ustawić temperaturę na dany zakres. Można też zmienić ją o podaną liczbę stopni, podając polecenie w stylu “Hej Google, zwiększ temperaturę o 2 stopnie dla termostat salon”. Nie ma za to opcji odczytu danych z dodatkowego czujnika APRM-02-004.

 

Automatyzacja i harmonogram

Aplikacja pozwala na dwa rodzaje czynności zapisanych i wykonywanych przez tę głowicę termostatyczną. Dostępna jest opcja powtarzalnego harmonogramu oraz automatyzacja oparta o dzień czy stan innych urządzeń.

Dzięki harmonogramowi można określić dzień lub dni tygodnia oraz godzinę, o której ma nastąpić zmiana temperatury. Przykładowo, aby nie grzać pustego domu w czasie naszej nieobecności ustawiamy niższą wartość po naszym wyjściu oraz “standardowe” ciepło, na nasz powrót. Poniżej widać moje dwa zdarzenia określające okres wyjścia do pracy wszystkich domowników. Gdy wybija 8:00 w dni robocze, to głowica zostaje ustawiona na wartość 10°C. Zaś o godzinie 16:00 uruchamiane jest kolejne zdarzenie, czyli powrót do 22°C. Tym sposobem łatwo oszczędzamy na ogrzewaniu.

Jeżeli to nie wystarcza, albo wolimy mieć większą kontrolę nad tym jak reaguje nasza głowica, to warto przyjrzeć się dokładniej opcją automatyzacji. Wygląda ona podobnie do innych tego typu systemów smart. Określamy tutaj warunek (lub warunki) oraz akcje do wykonania przez np. głowicę Appartme.

Posłużę się przykładem. W sypialni znajduje się grzejnik oddalony od łóżka oraz czujnik temperatury bliżej miejsca do spania. Nie lubię gdy w porze nocnej jest zbyt ciepło – organizm lepiej wypoczywa, gdy nie jest przegrzewany. Dlatego też przygotowałem automatyzacje, a w zasadzie dwa jej zestawy. Patrząc od góry ekranu, pierw trzeba nadać jej nazwę. Potem ustawiłem codzienny przedział czasowy, czyli okres od zachodu do wschodu słońca – w oparciu o moją lokalizację.

Drugi warunek konieczny do wykonania akcji, to pobranie temperatury z czujnika.

Przy wartości powyżej 20 stopni zostanie zmieniony stan urządzenia – głowica termostatyczna ustawi się na 18°C.

Aby jednak zachować zbliżoną temperaturę, to w przypadku gwałtownego obniżenia ciepła w pomieszczeniu przygotowałem dodatkową automatyzację. Działa analogicznie, do poprzedniej, z tą różnicą, że w nocy przy odczycie z zewnętrznego czujnika Appartme wartości poniżej 17°C, głowica została podkręcona do 19,5°C.

 

Podsumowanie

Tego typu głowica termostatyczna jasno pokazuje co jest najważniejsze w inteligentnym domu. Mamy więc wygodę sterowania z poziomu aplikacji, która zadziała nawet, gdy jesteśmy poza domem. Przy czym dalej dostępne jest manualne regulowanie temperatury, tak jak w zwykłym pokrętle termostatu. Minimalistyczny wygląd z czytelnym wyświetlaczem pasuje do niemal każdego wystroju wnętrza, a wymiana baterii jest nie tylko szybka, ale też łatwa ze względu na zastosowania popularnych paluszków.

Dzięki wbudowanej automatyce otrzymujemy nie tylko komfort obsługi zdalnej, ale również wymierne korzyści dla naszego portfela. Przy wciąż rosnących kosztach ogrzewania nie musimy już pamiętać, aby ustawiać na nowo temperaturę w pomieszczeniu za każdym razem, gdy wychodzimy z domu. Harmonogram tygodniowy sprawia, że bez dodatkowej obsługi ograniczymy temperaturę w pustych pomieszczeniach podczas kilku godzin jakie przebywamy w pracy. Zaś wracając o danej godzinie, termostat sam dostroi ciepło do takiego poziomu jaki lubimy. Zastosowanie dodatkowego czujnika od Appartme sprawia, że mamy jeszcze większą kontrolę nad ogólną temperaturą w obszarze oddalonym od grzejników.

Produkty z testowanego zestawu należą do niższej półki cenowej, ale dobrze spełniają swoją rolę. Początkowy koszt związany z zakupieniem dedykowanego mostka sieciowego staje się słusznym wydatkiem, jeżeli w przyszłości planujemy rozbudowę naszego systemu w oparciu o kolejne akcesoria tej właśnie marki.

Zalety:

  • minimalistyczny wygląd termostatu
  • automatyczne dopasowanie do zaworu grzejnikowego
  • czytelny wyświetlacz
  • głowica termostatu korzysta z popularnych baterii
  • kompatybilność z asystentem głosowym Google
  • wygodna aplikacja w języku polskim
  • harmonogram pracy
  • opcje automatyzacji na bazie danych z czujników
  • funkcja wykrywania otwarcia okna

Wady:

  • wyświetlacz z przodu obudowy nie zawsze jest wygodną opcją dla termostatu
  • brak baterii w zestawie z głowicami
  • mała liczba adapterów do grzejników (RAV, RA, RAVL)
  • słaba obsługa z poziomu Google Home

 

Dostępność

W sklepie InteligentnyDom.co dostępna jest gama produktów Appartme, w tym recenzowany zestaw (2x głowica termostatyczna + bramka Zigbee), dodatkowe głowice termostatyczne oraz czujnik temperatury.


autor recenzji: Michał Morawski

Udostępnij wpis


Właśnie dodałeś produkt do koszyka:

Koszyk
Ponad 11 000+ fanów